Ten bezwłosy chłopiec wyrósł na jednego z najgorszych ludzi w historii! – Historia dnia!

Obraz małego chłopca o szeroko otwartych, ciekawskich oczach i nieśmiałym, skromnym uśmiechu rzadko sugeruje przyszłość naznaczoną krwią i szaleństwem. Jednak historia Charlesa Mansona stanowi przejmujące przypomnienie, że najbardziej destrukcyjne siły w ludzkim społeczeństwie często rodzą się w najcichszych, najbardziej zaniedbanych zakątkach życia dziecka. Patrząc na zdjęcia z dzieciństwa chłopca, który stał się sprawcą morderstw Helter Skelter, można poczuć się świadkiem katastrofy w zwolnionym tempie, psychologicznej tragedii zszytej z poszarpanych pozostałości odrzucenia, systematycznego znęcania się i głębokiego zaniedbania emocjonalnego.

Charles Manson urodził się w potworze; został z miłością ukształtowany przez społeczeństwo, w którym nie było dla niego miejsca. Jego wczesne lata były chaotyczną odyseją przez mroczne oblicze Ameryki Środkowej, zaczynając od matki, która sama była nastolatką, zagubioną w szponach biedy i występku. Dorastał, ucząc się najbardziej toksycznej lekcji, jaką może otrzymać dziecko: że miłość jest zawsze warunkowa, że ​​dorośli są skazani na zniknięcie, a przetrwanie to gra o sumie zerowej. W obliczu braku stabilnego domu pustkę wypełniły zimne, szare mury państwowych instytucji.