„Miałem zamiar odwołać” – przyznałem.
Siedzieliśmy w milczeniu przez kilka sekund, które wydawały się minutami. Potem sięgnął do kieszeni i wyciągnął zdjęcie.
Był to skan starego dokumentu adopcyjnego wraz z pożółkłym zdjęciem.
„Nie wiedziałam o tobie aż do zeszłego roku” – powiedziała. „Odkryłam, że mam siostrę dopiero wtedy, gdy głębiej poznałam życie mojej biologicznej matki i miejsce, w którym mieszkała. Znalezienie cię zajęło mi miesiące”.

Mężczyzna korzystający z laptopa | Źródło: Pexels