To, co zaciemnia nasz osąd, to interpretacja słowa „dziura”. Często myślimy tylko o niedoskonałościach, przypadkach. Zapominamy o użytecznych otworach – rękawach, kołnierzyku, dole – które technicznie rzecz biorąc są perforacjami.
Kolejna pułapka: mamy tendencję do myślenia dwuwymiarowego. Widzimy dwa rozdarcia na przodzie, nie zdając sobie sprawy, że przebijają tkaninę. To jak robienie dziury w liściu: jest wejście i wyjście, więc dwie dziury. Ta sama zasada.
Najlepsze marki modowe
Krótko mówiąc, ten niegrzeczny test bawi się naszymi odruchami, naszą logiką… i naszą naturalną niecierpliwością.
Czy udało Ci się?
zobacz ciąg dalszy na następnej stronie