Mąż wygonił żonę i dzieci, ale kochanek poszedł za nimi, dał jej 10 000 dolarów i szepnął: „Wróć za trzy dni... będzie tam czekała na ciebie niespodzianka...”

„Ale jestem też matką” – dodała cicho Rachel.

Coś w jego głosie nieco złagodziło napięcie.

„Kiedy zobaczyłem twoje akta i twoje dzieci, zdałem sobie sprawę, że nie byłeś współwinny jego błędom” – kontynuował.
„Więc zawarłem układ”.

„Jaki rodzaj umowy?” zapytała.

„Żeby zniknął całkowicie i nigdy więcej się z tobą nie kontaktował” – powiedziała Rachel. „W zamian ty i twoje dzieci zostaniecie sami”.

Jego serce niemal stanęło.

„Zniknąć całkowicie?”

" TAK. "

"I on się zgodził?"

Rachel lekko pokręciła głową.

„Nie miał wyboru”.

Cisza znów wypełniła przestrzeń, ciężka i ostateczna.

„Czy on jeszcze żyje?” – zapytała drżącym głosem.

Rachel zawahała się przez chwilę, zanim odpowiedziała.

zobacz ciąg dalszy na następnej stronie